Zdolność gryzienia kształtuje się u dzieci do ukończenia 2 roku życia, jednak największe możliwości nauki tej umiejętności występują między 6 a 10 miesiącem życia dziecka. Że najlepiej właśnie w tym okresie wprowadzić do diety dziecka pokarmy o różnych konsystencjach. Schemat żywienia 8-miesięcznego dziecka 13-18 miesiąc Dowiedz się jak prawidłowo skonstruować codzienną dietę dziecka, które ukończyło pierwszy rok życia. I śniadanie dla rocznego dziecka Powinno być szczególnie wysokokaloryczne i pełnowartościowe, by nasz mały rozbójnik miał siłę poznawać świat. Pt, 13-06-2008 Forum: Karmienie butelką - Jadłospis rocznego dziecka Re: Jadłospis 10 miesięczniaka Acha i jeszcze dodam, że ten jadłospis który podałam poniżej włączając jakieś delikatne mięsko czy rybę bardziej pasuje do dziecka rocznego , bo powinno ono dostawać trzy posiłki w ciągu dnia i jakieś Czytaj więcej Jadłospis rocznego dziecka jest urozmaicony o wiele warzyw i owoców, mięso i ryby oraz produkty zbożowe. Wielkość porcji i ich częstotliwość należy dopasować do apetytu dziecka, pozwalając dojść do głosu naturalnym mechanizmom kontroli apetytu. Z drugiej strony – należy unikać częstego sięgania po przekąski i ciągłego Rozszerzanie diety u 6-miesięcznego dziecka karmionego piersią – odpowiada Sylwia Ogrodowczyk Jak zachęcić dziecko do jedzenia? – odpowiada Mgr Ewelina Wieczorek Jadłospis dla 7-miesięcznego dziecka – odpowiada Lek. Małgorzata Horbaczewska Śniadanie: Porzeczkowa jaglanka z owocami 13 Drugie śniadanie: Marchewkowe gofry mocy 13 Obiad: Makaron z pesto pietruszkowym 14 Podwieczorek: Domowy kisiel owocowy 14 Kolacja: Pasta z soczewicy na słodko 14 Dzień 4: czwartek 15 Śniadanie: Owocowy pudding chia 16 Drugie śniadanie: Placuszki cukiniowe 16 Obiad: Zupa krem z batata i buraka 17 . Menu 13 miesięcznego dziecka Chciałam skonsultować menu mojej 13 miesięcznej córeczki. Bardzo mi zależy na tym, aby dostarczyć jej wszystkich potrzebnych na tym etapie życia śniadanie - gotowa kaszka wielozbożowa lub manna (Bobovita) często z dodatkiem świeżych owoców (gruszka, banan, jabłko) 200 ml. 2. 11:00 - zupka (pomidorowa, ogórkowa, jarzynowa, barszcz, rosół ) jaką akurat gotuję w domu z ryżem ziemniaczkami lub makaronem 3. 12:00 II danie porcja mięska (indyk, kurczak, polędwica wieprzowa, królik) lub rybki (głównie łosoś), z dodatkiem świeżych lub gotowanych warzyw do tego ziemniaczek, kluseczki, ryż biały/brązowy, makaron. Obiad staram się urozmaicać jeżeli do zupki dodaję ziemniaka to do II dania podaje np. podwieczorek ok 14:30 owoce z chrupkami kukurydzianymi, lub kisiel, budyń, jogurt naturalny z owocami (maliny, borówki). Kisiel i budyń robię sama nie podaje jej z torebki. Czasem podaję jakieś ciasteczko. 5. ok 17:30 kolacja : omlet, naleśnik, kanapka z serkiem Almette lub wędliną, serek wiejski. 6. ok 19:30 mleko modyfikowane z dodatkiem kleiku ryżowego lub kukurydzianego 200 chętnie je warzywa tj, brokuł, szparagi, ziemniaki, buraki. Lubi też łuskany słonecznik, nie przepada za jajkami, wyczuje nawet w zupie, ale akurat omlet picia podaję jej najczęściej wodę, później wodę z sokiem (domowym), herbatkę dla dzieci lub samodzielnie przygotowane soki jeżeli w danym dniu nie zje na podwieczorek jeszcze dodać, że zwykle nie ma problemu z tym żeby córka zjadła śniadanie i obiad, ale czasem ma mniejszą ochotę na podwieczorek czy kolację, wtedy coś podzióbie i tyle. Wydaje mi się że wprowadzenie jej jakiegoś dodatkowego posiłku byłoby niemożliwe. Za to naprawdę sporo pije, również wieczorem i z samego dodać, że wasza strona towarzyszy mi od początku, kiedy tylko zaczęłam rozszerzać dietę mojego dziecka. Przepisy są super i na wielu się wzoruje przygotowując posiłki dla mojej córki. Dodam, ze córka waży 10 kg (4kg w momencie urodzenia 58 cm) i mierzy 80-86 na odpowiedź i pozdrawiam. Z góry dziękuję za wszelkie serdecznie,jadłospis Pani córki jest prawidłowy. Liczba posiłków i odstępy pomiędzy nimi są odpowiednie i nie ma potrzeby wprowadzania dodatkowego posiłku. Po pierwszym roku życia dziecko powinno zjadać 5 posiłków na dobę (+ ewentualnie mleko przed snem). Odpowiednie porcje dla dziecka w drugim roku życia to 200 – 250 g na główne posiłki i 100 – 150 g na przekąski (tu mamy zupę i podwieczorek). Zmienny apetyt dziecka jest normalny i nie trzeba się tym przejmować o ile niechęć do jedzenia nie trwa długo (np. tygodniami). Nie należy w żadnym przypadku zmuszać malca do jedzenia ani też nie proponować mniej zdrowych przekąsek zamiast kaszki błyskawiczne dla niemowląt (które są słodzone) należy starać się stopniowo zamieniać na zwykłe naturalne kasze i płatki. Gotujemy je na wodzie, potem dodajemy mleko modyfikowane przyrządzone wg przepisu na opakowaniu. Sporadycznie można gotować je na zwykłym mleku niemodyfikowanym. Jeśli dziecko jada zupy, które gotuje Pani dla całej rodziny, trzeba pamiętać, by odkładać porcję dla malucha przed doprawieniem całości większą ilością soli czy ostrych przypraw. Zupa taka nie powinna być gotowana na wywarze z kości, wędzonce czy też kostkach bulionowych ani doprawiana mieszankami przypraw typu „Vegeta” (zawierają glutaminian sodu). Zamiast gotowych serków kanapkowych i wędlin warto podawać dziecku produkty jak najbardziej zbliżone do naturalnych, czyli zwykły biały ser i pasty z niego zrobione samodzielnie oraz własnoręcznie przygotowane mięsa pieczone, gotowane, pasty mięsne z warzywami. Jadłospis dziecka jest urozmaicony więc nie ma ryzyka niedoborów pokarmowych. Ilość mleka wydaje się być wystarczająca o ile codziennie będzie dbała Pani o mleczne przekąski (jogurt, kefir, twarożek, budyń). Warto też zacząć włączać do diety córki nasiona roślin strączkowych (najłagodniejsza jest soczewica). Bardzo dobrze, że dziewczynka lubi pić wodę. Warto to wykorzystywać i nie proponować słodzonych herbatek czy soków. Duża ilość wypijanych napojów może skutkować zmniejszonym apetytem dlatego warto proponować picie dopiero po zjedzonym posiłku, nigdy przed. Mam nadzieję, że znajdzie Pani na naszej stronie jeszcze wiele ciekawych pomysłów na dania dla całej rodziny oraz wiele cennych rad i wskazówek dotyczących żywienia i zdrowia Alicja HojdaDietetyk Przeczytaj także: 13 miesięczny niejadek Zobacz: Trzynastomiesięczne dziecko prawdopodobnie umie już chodzić, co pozwala mu wejść na zupełnie inny, wyższy poziom rozwoju. Dzięki temu, że jest mobilne, może samodzielnie poznawać świat, doświadczać go i zdobywać, co wpływa na szybki rozwój intelektualny, ale także emocjonalny i społeczny. Rozwój fizyczny w 13 miesiącu życia dziecka Jak wygląda rozwój fizyczny w 13. miesiącu życia? Co dziecko już potrafi? Dziecko samo wstaje, stoi samodzielnie bądź podtrzymując się (jeśli chcesz mu pomóc, nie podnoś maluszka, kiedy tylko upadnie – pamiętaj, że dziecko musi nauczyć się równowagi, a upadanie i wstawanie to świetny trening) Podtrzymywane za rączki stawia swoje pierwsze kroki, przytrzymując się czegoś, przesuwa się z jednego miejsca na drugie (nie prowadzaj malucha na siłę, dawaj odpoczywać, pomyśl o pierwszych bucikach) Zdarza się, że smyk ma za sobą swoje pierwsze samodzielne próby chodzenia (zadbaj o bezpieczeństwo - zlikwiduj dywaniki, serwety i rzeczy, które maluch może ściągnąć na siebie, zabezpiecz ostre kanty i schody) Podnosi się z siadu do pozycji pionowej, siada bez podtrzymywania (umiejętność ta jest niezwykle cenna nie tylko ze względu na możliwość ćwiczenia mięśni nóg - przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy podczas biegania maluchowi przypomni się, że przecież miał wybudować wieżę z klocków) Maluch doskonali swą sprawność dłoni - coraz pewniej trzyma kubek, wkłada małe przedmioty do pudełka, próbuje jeść sztućcami (pozwalaj na próby, dawaj dziecku do zabawy rzeczy, które pozwolą mu doskonalić małą motorykę). W trzynastym miesiącu życia dziecko potrzebuje przynajmniej jednej drzemki w ciągu dnia (jeśli malec podsypia jeszcze dwa razy dziennie, powoli możesz zacząć odzwyczajać go od rytmu niemowlęcego – zyskacie więcej czasu na wspólne odkrywanie świata). W tym okresie często u dzieci występuje gorszy apetyt (nie denerwuj się, jest to typowe dla tego okresu, a spowodowane jest uczeniem się nowych aktywności. Czasem niechęć do jedzenia, kąpania, ubierania się może też wynikać z chęci bycia samodzielna i niezależną osobą. Pamiętaj, że o ile w ciągu pierwszych 12 miesięcy dziecko lawinowo przybierało na wadze, to w 2 roku życia powinno przybrać zaledwie 2 kg w ciągu całego roku. Rozwój intelektualny w 13 miesiącu życia W trzynastomiesięcznym dziecku budzi się ciekawość odkrywcy, niezależność i samodzielność buntownika (to okres, kiedy jest ono wszystkiego ciekawe, uwielbia buszowanie po okolicy, a ukochanym zajęciem domowym jest wyjmowanie rzeczy z szuflad i studiowanie kurków z gazem – koniecznie zabezpiecz pomieszczenia) Potrafi wyrażać swoje potrzeby i cała gamę emocji - nie tylko za pomocą miesięczny maluch jest sprytny i umie dopiąć swego. Ma także potrzebę wyrażania siebie i… własnego zdania. Robi to na wszelkie możliwe sposoby, co jest źródłem wielu fantastycznych wspomnień i anegdot. Maluch to mały bystrzak - wkłada większe zabawki w mniejsze (czy macie sorter?), a także precyzyjny – umie trafić w mały guziczek czy pokazać oko misia. Być może umie nawet trzymać małe sztućce czy kredki (te ostatnie na tyle pewnie, że maluje swoje pierwsze arcydzieła. Koniecznie kupcie bezpieczne, nietoksyczne i wygodne dla małej rączki kredki). Wykonuje proste polecenia, rozumie całkiem sporo słów, choć sam – jeśli wypowiada – to jedno, może dwa. Ile za to potrafi powiedzieć w swoim własnym języku! Rozmawiaj z maluszkiem – zadawaj pytania, zachęcaj do udzielania odpowiedzi. Wskazuje części ciała, przedmioty. Baw się z dzieckiem – to nie tylko świetny sposób spędzania wolnego czasu, ale i inwestycja w zasoby intelektualne dziecka. Nauka poprzez zabawę jest bardzo efektywna – dzieci chłoną wiedzę w sposób naturalny. Dziecko jest ciekawe świata, a nabyte już umiejętności przemieszczania się sprawiają, ze jest małym odkrywcą. Zadbaj o to, by otoczenie było bezpieczne. W najbliższym czasie maluch zajrzy bowiem do wszystkich szuflad i kątów. Dbaj o to, by w zasięgu malca nie było drobnych przedmiotów: guzików, baterii czy monet, chowaj przed nim chemikalia: środki piorące czy do czyszczenia. Pamiętaj, by nie spuszczać dziecka z oka (nawet jeśli ci się wydaje, że nic mu nie grozi, bo wszystkie kontakty, rogi i niebezpieczne powierzchnie są zabezpieczone). To jest także ten moment, kiedy dziecko uczy się, co mu wolno, a co nie, co może być niebezpieczne (kuchenka gazowa, gniazdko elektryczne). Nie przeceniaj dziecka i nie idź na żywioł. Nie do końca bowiem sprawdza się tu powiedzenie, że najlepiej uczyć się na błędach. Rozwój społeczny w 13 miesiącu życia Maluch, który skończył 13. miesięcy, niechętnie bawi się z kimkolwiek innym niż mama (choć na fascynację tatą i ciekawość innymi ludźmi przyjdzie jeszcze czas, już teraz zachęcaj malucha, by bawił się z kimś innym niż ty). Jest raczej nieufny wobec obcych i niekoniecznie są mu oni potrzebni. Choć dziecko staje się coraz bardziej niezależne i próbuje chodzić własnymi ścieżkami, wciąż bardzo potrzebuje bliskości mamy. Może się też pojawić lęk przed rozstaniem. Maluch próbuje być samodzielny, możesz zauważyć pierwsze próby buntu przeciwko porządkowi, który mu się zdecydowanie nie podoba. Z niemowlaka, któremu do szczęścia potrzeba mleka, suchej pieluszki i bliskości mamy, staje się małym indywidualistą, który zaczyna wiedzieć (choć może bardziej czuć), czego chce. Pamiętaj, że rozwój dziecka to sprawa indywidualna – każdy maluch rozwija się w swoim własnym tempie, a powyższe wiadomości mają charakter informacyjny. Wsparcie merytoryczne: Murkoff H., Eisenberg A., Hathaway Drugi i trzeci rok życia dziecka, Poznań 2006 Dzień dobry... Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało. Ania Ślusarczyk (aniaslu) Zaloguj Zarejestruj Dzisiaj Dzień Ojca i z tej okazji zapraszam cię do wysłuchania rozmowy, której bohaterem jest Patrick Ney. Psycholog, doradca rodzicielski, tata dwóch córeczek, urodzony w Anglii, co w tej historii ma również znaczenie ;) Posłuchaj rozmowy Natomiast o 17:00 zapraszam Cię na live z Agnieszką Hyży - porozmawiamy o rodzicielstwie, macierzyństwie i oczywiście o ojcostwie. O tym co robić z "dobrymi radami". Dołącz reklama Starter tematu klaaaudys Rozpoczęty 13 Maj 2020 Tagi dieta rozszerzenie dziecko niemowlę #1 Cześć! Forum znalazłam przypadkiem i przypadkiem postanowiłam założyć konto! Mam pytanie dotyczące rozszerzenia diety. Być może ten temat był poruszany kilka razy, ale nie mam czasu na przeszukiwanie całego forum. Córa za tydzień kończy pół roku. Rozszerzam jej dietę trochę ponad miesiąc. Warzywa, owoce. Jeden posiłek dziennie, czasem dostanie owoc. Dostała na spróbowanie kaszkę na wodzie (kpi nadal) i chyba nawet jej posmakowało Czy to nie za dużo? Kiedy mogę wprowadzić kaszki? I od kiedy będę mogła podawać jej wiecej niz jeden posiłek? Np. Kaszka rano, potem obiadek? Ps. Nie potrzebuję rad od dobrych cioć, że dietę rozszerza się po 6msc. Rozszerzyłam wcześniej ponieważ musiałam. Myślę, że to sprawa indywidualna każdej mamy. Komenatrze nie na temat nie będą brane pod uwagę. Ostatnia edycja: 13 Maj 2020 reklama Aguu 29 Maj 2020 Polecam Ci przesłuchać na YT porannamelise [emoji2957] dietetyk dziecięcy rozwiewa wszelkie wątpliwości. A pytań będzie więcej jak już wejdziesz w ten las rozszerzania diety [emoji85][emoji85][emoji85] #PorannaMelisa W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #PorannaMelisa Summer Edition W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #PorannaMelisa sezon 2 W YouTube możesz cieszyć się filmami i muzyką, które lubisz, przesyłać oryginalne treści i udostępniać je swoim bliskim, znajomym i całemu światu. #21 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... reklama #22 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... Mam troje dzieci, wszystko jedzące. Dietę późno zaczynałam rozszerzać i na spokojnie. Dla mnie żaden argument. Mnie rozszerzali po 4 miesięcu i byłam mega niejadkiem. A wmuszanie jedzenia to najgorsze co można zrobić. Ostatnia edycja: 14 Maj 2020 #23 Jeśli damy dziecku dwie trzy łyżeczki zupy to się nie naje i dostaje mleko , kaszki są też z mlekiem modyfikowanym czyli znowu jest porcja mleka a posiłek stały jest wtedy gdy dziecko naje się np porcja obiadku i dostaje do popicia np wodę u autorki moim zdaniem jest nadal rozszerzanie diety a posiłkiem stałym operujemy umownie pisząc o innym posilku niż mleko mimo że jest on wprowadzamy w małych ilościach #24 Jeśli damy dziecku dwie trzy łyżeczki zupy to się nie naje i dostaje mleko , kaszki są też z mlekiem modyfikowanym czyli znowu jest porcja mleka a posiłek stały jest wtedy gdy dziecko naje się np porcja obiadku i dostaje do popicia np wodę u autorki moim zdaniem jest nadal rozszerzanie diety a posiłkiem stałym operujemy umownie pisząc o innym posilku niż mleko mimo że jest on wprowadzamy w małych ilościach akurat dawałam kaszki bez mleka, wg mnie lepszy i prosty skład. #25 @Mujer tylko nikt tu nie pisał o wmuszaniu jedzenia usunięty Gość #27 Mleko w tym wieku jest nadal podstawowym posiłkiem i często po prostnu piciem i jak pisały dziewczyny wyżej tak małe dzieci poznają dopiero smaki , są dzieci które będą długo wolały mleku od stałego posilku i są dzieci, które odrzuca mleko bo wola stałe tu nie ma reguły wszystko trzeba dopasować do dziecka i kiedy jest gotowe i chętne to wprowadzamy podejrzewam że córeczka popija mleko też po stałym posilku jako jego uzupełnienie o stałym posilku mówimy wtedy gdy zje i jest najedzona Tak, wiem. Mleko do roku to podstawa. Nie mam Córka nigdy nie piła dużo mleka naraz. Potrafiła wypić 100ml a za godzinę do pić jeszcze 60. Zazwyczaj daje najpierw mleko, zaś po 30-40 minutach daje warzywo. Tylko, to sprawdziło się kilka razy. Więc musiałam wydłużyć ten czas, bo kiedy napiła się mleka (przykładowo 80-90ml, bo pije czasem tak) odczekalam godzinę i dopiero wtedy podałam warzywko. Niestety. Na długo to nie działało bo Mała przestawiła sobie drzemki Nie czekałam aż będzie głodna, bo Ona na prawdę je różnie i o roznych ilościach. Daje trochę warzywka ok 13,max 14 i wtedy ewentualnie popić mlekiem. Tak mi lepiej. #28 Po półtorej miesiąca zdecydowałam się na kpi, żeby nie podać od razu mm. Póki co- udaje mi się! Zobaczymy co dalej #29 W takim razie w ogóle ten post mija się z celem. Myślałam, że było pytanie jak rozszerzać. Zalecenia są takie a nie inne. I wcale nie są bezsensu. U mnie się sprawdzało. reklama #30 @Mujer nie do końca zgodzę się Tobą, ze nie chce, to nie. Wiem, że 6 czy 7 miesięcy to jeszcze mało. Ale przy takim podejściu dziecko nie będzie miało kiedy poznać nowych smaków. A potem wielkie zdziwienie, że dwulatek je tylko mleko i suchą bułkę... Z rozszerzeniem diety nie wolno też zwlekać. Ja rozumiem kp ponad wszystko, ale w pewnym okresie potrzeby dziecka zwiększają się. Później może być problem. No bo, pijcie przez jakis czas tylko samo mleko. Tak jak piszesz. Dziecko musi poznać smaki. Musi nauczyć się żuć, gryźć, połykac. Koniec końców, każda matka robi jak uważa. Menu 13 miesięcznego dziecka Witam. Chciałam zapytać czy dieta mojego 13 miesięcznego syna jest prawidłowa. Godzina 7-8 mleko 210 ml. Godzina 10-11 drugie śniadanie ( jajecznica, jogurt z myśli, kanapeczka itp.) Godzina obiadek (ze słoiczka lub sama gotuje). Godzina 18 deserek owocowy Godzina 20 mleko 240 ml. Między czasie jakieś chrupki czy owoc. Budzi się jeszcze miedzy 5 a 6 rano na mleko i w związku z tym mam czasem problem czy dawać mu jeszcze mleko rano o tej 8 czy w to miejsce sniadanie? Pozdrawiam 19 odp. Strona 1 z 1 Odsłon wątku: 12706 Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 IP: Poziom: Starszak 9 stycznia 2012 20:42 | ID: 722366 Obserwując zachowanie swojego dziecka zauważyłam że przechodzi przez dziwne - ponoć prawidłowe- etapy w swoim rozwoju. Najpierw niemiłosiernie ciągnął za włosy...minęło, potem gryzł... minęło, a teraz bije. Nie można przy nim się śmiać ponieważ podchodzi i stara się uderzyć, jeśli się zdenewuje też uderzy. Kochani rodzice kiedy ten etap mija???? Aż boje się pomysleć co będzie następne. 9 stycznia 2012 20:45 | ID: 722369 Witaj w klubie. Jednak ja i tak czuję się chyba bardziej zagubiona niż Ty. Kornelia właśnie jest na etapie pokazywania siłą, gdy jej się coś nie podoba. Moja starsza córka tak nie miała - dlatego się bardzo dziwię... i czekam aż minie. 2 moniczka81 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 9 stycznia 2012 20:50 | ID: 722372 My jak na razie tłumaczymy że nie wolno bić, ale wiadomo tak małe dziecko ma swój świat i swoje "małe zasady". Mam nadzieję że to w miarę szybko mija. 3 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 9 stycznia 2012 20:51 | ID: 722373 Uf, znaczy się nie tyko mój Kubuś wyciaga łapki w emocjach! 4 moniczka81 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 9 stycznia 2012 20:52 | ID: 722374 anetaab (2012-01-09 20:51:23)Uf, znaczy się nie tyko mój Kubuś wyciaga łapki w emocjach! No tak Kubusie się zmówiły ;) 5 Melisa Zarejestrowany: 07-08-2010 22:41. Posty: 8231 9 stycznia 2012 20:55 | ID: 722377 Myślę, że jest to prawidłowe skoro robi tak większość dzieci. I nie jest to kwestia wychowania jeszcze bo są za małe. Oczywiście tłumaczyć już trzeba co wolno, a co nie. 6 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 9 stycznia 2012 20:55 | ID: 722379 moniczka81 (2012-01-09 20:50:58)My jak na razie tłumaczymy że nie wolno bić, ale wiadomo tak małe dziecko ma swój świat i swoje "małe zasady". Mam nadzieję że to w miarę szybko mija. Tłumaczę wiele rzeczy 10000000....razy , zawsze wtedy myśląc- czy On udaje, że nie slyszy, nie rozumie? No toć ile to można testować matkę?? 7 alanml Poziom: Starszak Zarejestrowany: 27-10-2009 17:11. Posty: 30511 9 stycznia 2012 20:59 | ID: 722384 To naturalny etap rozwoju a nie bunt. :))))))) 8 moniczka81 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 9 stycznia 2012 21:02 | ID: 722386 alanml (2012-01-09 20:59:59)To naturalny etap rozwoju a nie bunt. :))))))) Uff troszkę mi ulżyło :) A kiedy to mija?? 9 stycznia 2012 21:05 | ID: 722390 Co u Was pomaga? Ja jak mówię, że nie wolno to zmienia się jedynie wyraz twarzy Kornikowej - z wrogości w uśmiech i bije dalej. Ale jak mówię spokojnie "cacy - cacy" to automatycznie zamiast uderzać rączką, zaczyna głaskać i mówić cacy - cacy. 10 moniczka81 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 9 stycznia 2012 21:12 | ID: 722393 myosotis24 06 (2012-01-09 21:05:59)Co u Was pomaga? Ja jak mówię, że nie wolno to zmienia się jedynie wyraz twarzy Kornikowej - z wrogości w uśmiech i bije dalej. Ale jak mówię spokojnie "cacy - cacy" to automatycznie zamiast uderzać rączką, zaczyna głaskać i mówić cacy - cacy. U mnie tak nie jest. Robi wrogą minę i znowu uderza. 11 Maniuśka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 12-10-2010 15:30. Posty: 4401 9 stycznia 2012 21:12 | ID: 722394 u nas mała jest na etapie gryzienia i szczypania, tłumaczenie, podszczypywanie jej i podgtyzanie nie bo codziennie po kilka razy mi się oberwie też powoli wasze dzieci też walą głową np w ścianę czy o szafkę? 12 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 9 stycznia 2012 21:12 | ID: 722395 moniczka81 (2012-01-09 21:02:04) alanml (2012-01-09 20:59:59)To naturalny etap rozwoju a nie bunt. :))))))) Uff troszkę mi ulżyło :) A kiedy to mija?? i mi i mi, bo jak On ma teraz tyle siły to co będzie dalej 13 moniczka81 Poziom: Starszak Zarejestrowany: 06-06-2010 12:45. Posty: 9066 9 stycznia 2012 21:13 | ID: 722396 Maniuśka (2012-01-09 21:12:15)u nas mała jest na etapie gryzienia i szczypania, tłumaczenie, podszczypywanie jej i podgtyzanie nie bo codziennie po kilka razy mi się oberwie też powoli wasze dzieci też walą głową np w ścianę czy o szafkę? Scianę już zaliczyliśmy. Na szczęście minęło w miarę szybko. 14 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 9 stycznia 2012 21:13 | ID: 722397 Maniuśka (2012-01-09 21:12:15)u nas mała jest na etapie gryzienia i szczypania, tłumaczenie, podszczypywanie jej i podgtyzanie nie bo codziennie po kilka razy mi się oberwie też powoli wasze dzieci też walą głową np w ścianę czy o szafkę? Jaaaaaaasne i to z jakim zapałem. Hobby takie :) i jakoś nie boli, a nie daj Boże jak to zrobi niechcąco kiedy nie planował, no żal i rozpacz. 15 anetaab Poziom: Starszak Zarejestrowany: 20-02-2011 20:09. Posty: 13427 9 stycznia 2012 21:15 | ID: 722399 myosotis24 06 (2012-01-09 21:05:59)Co u Was pomaga? Ja jak mówię, że nie wolno to zmienia się jedynie wyraz twarzy Kornikowej - z wrogości w uśmiech i bije dalej. Ale jak mówię spokojnie "cacy - cacy" to automatycznie zamiast uderzać rączką, zaczyna głaskać i mówić cacy - cacy. Kuba reaguje różnie, raz zero wniku i uderza dalej, raz się śmieje i też nic sobie z tego nie robi, zdarzyło sie też pobeczeć z żalu, że mama psuje tak superową zabawęa pierwszy raz dostało mi się jak przyjechał Pan Tata- tak mnie dziecko ukarało 16 Maniuśka Poziom: Starszak Zarejestrowany: 12-10-2010 15:30. Posty: 4401 9 stycznia 2012 21:22 | ID: 722406 anetaab (2012-01-09 21:15:49) myosotis24 06 (2012-01-09 21:05:59)Co u Was pomaga? Ja jak mówię, że nie wolno to zmienia się jedynie wyraz twarzy Kornikowej - z wrogości w uśmiech i bije dalej. Ale jak mówię spokojnie "cacy - cacy" to automatycznie zamiast uderzać rączką, zaczyna głaskać i mówić cacy - cacy. Kuba reaguje różnie, raz zero wniku i uderza dalej, raz się śmieje i też nic sobie z tego nie robi, zdarzyło sie też pobeczeć z żalu, że mama psuje tak superową zabawęa pierwszy raz dostało mi się jak przyjechał Pan Tata- tak mnie dziecko ukarało to u nas też mała tak każe jej przestać i przerywam zabawe to wyje niemiłosiernie. Albo jak się popłacze bo tłumaczyłam jej wcześniej ze nie wolno i sadzam ją a potem na nowo tłumaczę to jesszcze bardziej wyje jak syrena, ale wtedy i pies się załącza więc mam w domu jak pzy jakimś pogotowiu czy innej jednostce pomocniczej! 17 aga_8666 Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 15-02-2011 19:08. Posty: 5072 9 stycznia 2012 21:35 | ID: 722418 O mój Krystian też potrafi uderzyć, i to czasem tak mocno. Maniuśka (2012-01-09 21:12:15)u nas mała jest na etapie gryzienia i szczypania, tłumaczenie, podszczypywanie jej i podgtyzanie nie bo codziennie po kilka razy mi się oberwie też powoli wasze dzieci też walą głową np w ścianę czy o szafkę? O tak i to z jaką siłą. 18 majdosia Poziom: Przedszkolak Zarejestrowany: 18-11-2010 16:16. Posty: 488 10 stycznia 2012 00:56 | ID: 722553 Maniuśka (2012-01-09 21:12:15)Czy wasze dzieci też walą głową np w ścianę czy o szafkę? Tak Domi już prawie przestała to robić. Maniuśka (2012-01-09 21:12:15)u nas mała jest na etapie gryzienia i szczypania, tłumaczenie, podszczypywanie jej i podgtyzanie nie pomaga. Na gryzienie nie pomogło,dalej na szczypanie pomogło i potem udawała,że mama nie istnieje przez 40 minut:) A jak mam reagować jak jej się coś nie podoba i zaczyna krzyczeć?.Przeważnie udaje że nie słysze i nie widze czasem pomaga i przestaje i wraca do swoich coraz częściej krzyczy coraz mocniej,głośniej i potrafi tak stać przez pół godziny i krzyczeć. A co do bicia to ona też już powoli jej tłumacze że nie wolno to robi minkę jak do płaczu i zaraz znowu rączką we mnie. To co mam robić nie reagować?Tłumaczyć? Wasze dzieci są troszkę starsze to gryzienie,krzyki i bicie będą się tak ciągnąć? Ostatnio edytowany: 10-01-2012 01:00, przez: majdosia 10 stycznia 2012 04:55 | ID: 722573 U nas nic takiego nie było, ale jak cos idzie nie po mysli malej, to potrafi rzucic zabawka

jadłospis 13 miesięcznego dziecka forum